jestesmy napelnieni duchem swietym

Ojciec Simon – list do Przyjaciół z Tarnogaju:

 

Farim, 22 grudnia 2017r.

Drodzy Przyjaciele,

z największą radością zwracam sie do Was tuż przed nadchodzącymi Świętami Bożego Narodzenia. Chciałbym  podzielić się z Wami nowinami z misji.

Podobnie jak w wielu przedsiębiorstwach i stowarzyszeniach, wraz ze zbliżającym się końcem roku, nadszedł i u nas czas, aby zrobić bilans i ułożyć  plany na nadchodzący Nowy Rok.

Rok 2017 roku przeżyliśmy jako pełen łaski i aktywności w ramach  naszej  Gwinejskiej Misji.

Z Waszym udziałem i pomocą, między 24 grudnia 2016 roku a 15 stycznia 2017 roku realizowaliśmy projekt „Boże Narodzenie dla dzieci”. Udaliśmy się do najbiedniejszych dzieci z naszej parafii, aby dzielić się z nimi radością Bożego Narodzenia. Wraz z grupą dzieci dotarliśmy w sumie do 10 wiosek, aby świętować Boże Narodzenie z ich ubogimi dziecięcymi mieszkańcami. Wprowadzaliśmy wówczas elementy katechizmu,  śpiewaliśmy, graliśmy, inscenizowaliśmy przedstawienia, oglądaliśmy filmy...

Poza symbolicznym prezentem, jaki otrzymało każde dziecko, w ich sercach pozostanie wielka radość wspólnego przeżywania, odczuwanie gestu miłości i  uczuć płynących od nieznanych darczyńców, co skutkuje myślami o tych osobach i modlitwami.

Było to piękne doświadczenie dla każdego z nas, uczestników tych wypraw. W tegorocznym okresie bożonarodzeniowym znów zamierzamy udać się z podobną misją do ubogich dzieci.    

Drugi projekt polegał na wykopaniu studni w niektórych wioskach, aby polepszyć warunki bytowe ich mieszkańców, cierpiących na ustawiczny brak wody. Stwierdziliśmy, że w sektorze północnym naszej misji, niektóre wioski dysponują tylko jedną studnią , która nie zabezpiecza potrzeb wszystkich mieszkańców. W tej sytuacji kobiety i dzieci zmuszone są do przemierzania kilku kilometrów pieszo lub na wózku, który ciągnie osioł, aby dotrzeć do studni w sąsiedniej wiosce, z której mogą zaczerpnąć wodę.

W tej sytuacji, przy wsparciu kilku osób dobrej woli, sprzymierzeńców misji oraz przyjaciół parafii, zaczęliśmy kopać studnie w tej najbardziej potrzebującej strefie, aby ulżyć mieszkającej tam ludności. Ten projekt jest zaledwie na początku drogi, ale jest ogromna potrzeba jego realizacji i wielka liczba osób oczekujących. Projekt niesie im nadzieję i to nam przyświeca w naszej pracy.

Rzecz, której nie mogę przemilczeć to kształcenie, które jest gwarantem lepszej przyszłości dla młodych, objętych naszą misją. Misja poprzez swoje 4 szkoły  pomaga 1500 dzieciom otrzymać dostęp do edukacji. Ta piękna inicjatywa nie mogłaby być kontynuowana, gdyby nie  Boża Opatrzność i hojność wielu ludzi, którzy z daleka lub z bliska, wyrażają chęć pomocy i opłacają  naukę jednemu lub dwójce dzieci.

Chciałbym także poruszyć temat zdrowia. W tej dziedzinie odczuwamy dużą satysfakcję, gdyż  na bieżąco, także w mijającym roku,  prowadziliśmy działalność prozdrowotną. Polega ona na monitorowaniu niedożywionych dzieci podczas wizyt odbywanych regularnie w ich miejscach zamieszkania. W wioskach znajdują się punkty zdrowia ulokowane tam przez misję.

W miesiącu sierpniu zrealizowalismy bezpłatne konsultacje w dwóch sektorach parafii, z udziałem i wkładem własnym grupy lekarzy wolontariuszy z Hiszpanii i z Włoch. Spędzili oni 3  tygodnie w naszej misji, bezpłatnie badali ludność i udzielali pomocy. Pomagali im nasi młodzi lokalni lekarze.

W sumie zostało przebadanych około 3000 osób. Ta akcja uczyniła wiele dobrego i chcielibyśmy ją powtórzyć w przyszłym roku, jeżeli będzie  taka możliwość.

Obok całej tej działalności socjalnej, misja nasza nie traci z oczu swojego pierwszego celu,  jakim jest głoszenie Słowa Bożego i katecheza. Wcześniej wymienione  różne działania i projekty mogą być jakby pozłotą  herbu naszej misji i dopasowują się do projektu ewangelizacji Świętego Eugène de Mazenod /Eugeniusza de Mazenod/, założyciela naszej kongregacji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej . Dla  tego świętego proces ewangelizacji powinien składać się z takich etapów jak: po pierwsze przywrócenie człowiekowi ludzkiej godności, następnie pokazanie mu Jezusa Chrystusa, aby na końcu uczynić wszystkich świętymi.

A  teraz chciałbym zwrócić się do Was, Drodzy Przyjaciele z parafii Świętego Stefana we Wrocławiu, ze specjalną prośbą. Jeden z młodych ludzi, z którymi przebywałem u Was w czasie Światowych Dni Młodzieży,  jest chory i tutaj, w Gwinei Bissau, nie ma szans na  jego leczenie.

27-letni obecnie Malan był goszczony przez  rodzinę Bartka. Choroba Malana to hypospadia /łac. Hypospadias/. Należy dodać do tej dolegliwości także żylak na wysokości lewego jądra. Zdiagnozowano u niego też obustronną polipowatość nosa. Wszystkie trzy diagnozy wymagają interwencji chirurgicznej. Koszt podobnych zabiegów jest dosyć wysoki i rodziny Malana nie stać na operacje. Mieszka on ze swoją matką i pięciorgiem rodzeństwa. Na chwilę obecną misja pomogła mu w wyjeździe do Senegalu , gdzie może być podjęte leczenie. Lekarze twierdzą, że pierwsza operacja powinna być wykonana w trybie pilnym, lecz my nie dysponujemy wystarczającą ilością środków finansowych i na chwilę obecną brakuje nam jeszcze 1700 euro. Chcielibyśmy dać mu szansę na tę pierwszą operację w celu uniknięcia ryzyka utraty płodności. Korzystamy więc z okazji i prosimy Was o pomoc w daniu temu młodemu człowiekowi szansy na założenie szczęśliwej rozwojowej rodziny.

Zwracam się do Was z prośbą o modlitwę  za Malana, który przeżywa teraz ciężkie chwile. Pomódlcie się także o powodzenie tej pierwszej operacji, która będzie wykonana, mamy taką nadzieję, pod koniec stycznia.

Na zakończenie mojego listu chciałbym Wam życzyć Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i dobrego oraz szczęśliwego Nowego Roku 2018.

Tak jak powiedziałem, wyjeżdżając od Was, zapraszamy Was do odwiedzenia  naszej Gwinejskiej Misji. Każdego roku przyjmujemy przyjaciół misji, krórzy przybywają tu w celu zapoznania się z realiami życia w naszym kraju i - uwierzcie mi - są to zawsze piękne przeżycia, jakich wówczas doświadczają.

A więc, „piłka jest po waszej stronie”, Drodzy Przyjaciele. Czekamy na pierwszą grupę lub pierwszą osobę, która do nas przyjedzie...

Łącząc się z Wami w modlitwie życzę Wam pięknych Świąt, ,

Ojciec Simon Pierre Badji 

  • List Ojca Simon_1
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 15
  • List Ojca Simon_2
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 17
  • List Ojca Simon_3
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 15
  • List Ojca Simon_4
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 17
  • List Ojca Simon_5
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 17
  • List Ojca Simon_6
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 16
  • List Ojca Simon_7
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 18
  • List Ojca Simon_8
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 17
  • List Ojca Simon_9
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 17
  • List Ojca Simon_10
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 18
  • List Ojca Simon_11
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 19
  • List Ojca Simon_12
  • Autor: Brak danych
  • Odsłon: 17